Umaszczenie Buldoga - dlaczego oryginalność to nic dobrego?

 

Przeglądając portale ogłoszeniowe można zauważyć rosnącą modę na szczenięta o innym, oryginalnym umaszczeniu, przede wszystkim błękitnym. Szczeniaki te wyróżniają się nie tylko kolorem, ale i ceną.  Są one droższe od psów o typowym umaszczenie. Czy jednak cena idzie w parze z „jakością”?

Zwróćmy uwagę przede wszystkim na fakt, że szczenięta te nie posiadają metryk ZKwP. Hodowe, które oferują takie maleństwa zarejestrowane są w innych organizacjach, które opisałam w osobnym artykule.

Skąd więc taka cena? Może zwyczajnie wynika to z mody, z chęci na posiadanie psa nietuzinkowego? Ostatnio na jednym z profili na Facebooku zrzeszających miłośników rasy widziałam zachwyt nad oryginalnymi umaszczeniami. Z przerażeniem uświadomiłam sobie, ze jeśli dziś rzesza ludzi marzy o błękitnym buldogu to może za kilka miesięcy zapragną posiadać np. merle czy też czarnego podpalanego. To bardzo prawdopodobny scenariusz, biorąc pod uwagę, że zdjęcia takich psów mogą oglądać na Facebooku i razem z administratorem profilu zachwycać się ich wyglądem.  Może za kilka miesięcy na portalach z ogłoszeniami zobaczymy kolejne oferty, jeszcze oryginalniejszych buldogów i jeszcze droższych? W końcu pamiętajmy o podstawowej zasadzie – popyt kształtuje podać. Niestety sprawdza się to również w przypadku istot żywych…

 

Dlaczego kolor ma znaczenie?

Według wzorca rasy FCI umaszczenia  czarne podpalane, mysio-szare (powszechnie znane jako błękitne) i brązowe uznawane są za wady dyskwalifikujące. Oznacza to, że hodowcy nie powinni celowo rozmnażać psów o takim umaszczeniu. Działanie wbrew standardowi jest motywowane tylko i wyłączenie chęcią zysku, gdyż umaszczenia te stają się popularne i bez problemu znajdują się nabywcy chętni kupić tak oryginalnego maluszka.

Należy jednak pamiętać, że odpowiedzialny hodowca dbający o prestiż swojej  hodowli i dobro rasy powinien hodować psy zgodnie z obowiązującym standardem. Pamiętajmy, że wzorzec rasy został ustalony po to aby:

·        - edukować i ochraniać nabywców psów,

·        - ukazywać w jakim kierunku powinna dążyć hodowla,

·        - chronić pracę wybitnych hodowców, którzy przestrzegają wzorzec rasy.

Hodowcy, który nie przestrzegają tego standardu nie liczą się z dobrem rasy. Kieruje nimi tylko chęć zysku bowiem szczenięta o dyskwalifikującym umaszczeniu, między innym błękitne, są rzadkie, a co za tym idzie bardzo drogie.

 

Merle Buldogi Francuskie

Merle to jeden z nowych trendów w hodowli Buldogów Francuskich na świecie.  Gen merle nie występuje w puli genowej rasy. Aby urodził się Buldog Francuski w tym umaszczeniu musi być on wynikiem krzyżowania buldożka z innymi rasami. Z powstałego potomstwa wybierane są te, które są najbardziej podobne do typowego szczeniaka, a następnie sprzedawane jako rasowe buldogi francuskie merle.

Jednak problem z tym umaszczeniem wynika przede wszystkim z faktu, ze bardzo często niesie ono za sobą problemy zdrowotne. Aby wyhodować jak najwięcej psów o takim umaszczeniu, hodowcy nie wahają się rozmnażać dwóch osobników merle („merle to merle breeding”) W efekcie możemy mieć do czynienia z wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak głuchota, ślepota czy też mikroftalmia (niedorozwój gałki ocznej lub też jej brak) a nawet syndrom śmiertelnej bieli („lethal white”), który bardzo często prowadzi do licznych zgonów jeszcze w życiu płodowym.

Należałoby więc zadać sobie pytanie co dzieje się ze szczeniętami, które posiadają te wady? Przecież należy zdawać sobie sprawę, że nie wszystkie rodzą się piękne i zdrowe, a tylko takie są sprzedawane na portalach ogłoszeniowych. Co dzieje się z tymi chorymi i zniekształconymi?

Na koniec zastanówmy się też nad etyką hodowcy. Jeśli dążąc za wszelką cenę do jak największego zysku, decyduje się on na tak niebezpieczne krycia to czy mamy pewność, że dba on o wykonywanie odpowiednich badań? Czy przykłada odpowiednią wagę do prawidłowego odchowu maleństw? Każdy niech sam odpowie sobie na te pytania.

 

żródło: http://fbdca.org/nofadcolors/

 


Artykuł powstał na podstawie: http://www.bullmarketfrogs.com/french-bulldog-articles/no-fad-french-bulldog-colors